Od Willa C.D. Ash
-Może chcę, a może nie chcę.
-Will!
-Poradzę sobie. Przecież zanim cię poznałem jakoś sobie radziłem.
-Ty nie rozumiesz! Oni...
-Nie mogą zrobić mi nic więcej niż mnie zabić, a to nie jest zbyt wygórowana cena za to, co dzięki tobie miałem.
-William! Nie odchodź. Proszę - podeszła do mnie - Nie zostawiaj mnie znowu.
-Ale dlaczego?
-Co dlaczego?
-Dlaczego mam nie odchodzić?
-Jak to dlaczego? Przecież to wszystko co przeszliśmy. Przecież cię kocham!
-Ja ciebie też. Ale wybacz to ty nie rozumiesz. Chcę być z tobą. Niezależnie gdzie i kiedy. Chcę ci pomagać. Być twoim wsparciem. Błagam - podszedłem do niej jeszcze bliżej i schowałem pysk w jej futrze na szyi - Pozwól żebym ci pomógł. Chcę iść z tobą. Gdziekolwiek. Nawet na koniec świata. Nie chcę być znowu sam. Niezależnie od tego co się dzieje i tak będę cię kochał - wymruczałem - Załatwmy ich i wróćmy do domu. Razem.
-...
(Ash? Takie krótkie i nijakie, ale mam nadzieję, że ci się spodobało ;))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz