niedziela, 17 kwietnia 2016

           Od Ash C.D. Willa
Obudziłam się bardzo wcześnie. Pogoda była ładna. Świeciło słońce, ptaki śpiewały. Wyszłam z jaskini. Było pusto. Pewnie wszyscy jeszcze spali. Poszłam na plażę. Tam wschód słońca jest najpiękniejszy.  Usiadłam na brzegu. Fale powoli obmywały piasek. Słońce zaczęło wschodzić. Przyszedł Will. Nie wiem skąd się tu wziął, ale wiem że to nie jest przypadek. Ciągle na siebie wpadamy! Usiadł obok mnie na piasku.
- Cześć Ash...
- Cześć Will. Co ty tu robisz?
- A ty?
- Przyszłam zobaczyć wschód słońca. A ty?
- Poszedłem na spacer...
- Skąd wiedziałeś że tu jestem?
- Nie wiedziałem!
- Przypadek?
- Nie wierzę w przypadki. Wierzę w przeznaczenie.- powiedział to i zapadło głuche milczenie. Było słychać tylko szum fal morskich. Po chwili odezwał się:
-...
< Will? I co teraz ? xD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz