Od Willa C.D. Ash
Zgodnie z jej poleceniem stałem się niewidzialny, ale zrobiłem to zbyt późno. Do jaskini wpadły dwa wilki. Niestety jeden z nich wpadła na mnie, co zakończyło się odkryciem mnie i przewróceniem się basiora. Kto ich manier uczył? Spojrzałem na Ash, jednocześnie stając się znów widzialnym. Nie wyglądała dobrze. Moją uwagę odwróciły tamte wilki. Zerknąłem na nie i od razu zacząłem warczeć. Co za cholerne sukinkoty! Dopóki stoję na ziemi, nie mogą ze mną wygrać. Ale przegrywy. Niewiele myśląc, przywołałem jedną z roślin, któa oplotła szyję wilka, stojącego nieopodal. Zauważyłem Ash stającą obok mnie.
-Chyba nie sądziłeś, że będziesz walczył sam, co? A ja?
-To lecimy.
<Ash?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz