Od Willa C.D. Spectry
-Ej! Weź ty uważaj! - warknąłem. Ona tylko się zaśmiała, po czym spojrzała na mnie badawczo.
-Nie patrz tak na mnie, bo się bać zaczynam- powiedziałem rozbawiony- Wyglądasz jakbyś miała mnie zjeść.- Interesująca wilczyca. Ciekawi mnie jej charakter i przeszłość, ale wiem, że nie jest zbyt rozmowna, więc ciągłe pytania mogłyby wszystko zepsuć. O dziwo, stała się dla mnie dużo bliższa i mniej tajemnicza niż wcześniej.
-To co?- zapytałem.- Gdzie ten bydlak?
-Nie wiem i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi.
-To co? Wracamy?
-Raczej tak.
***
Po kilkudziesięciu minutach byliśmy już w naszym lesie.
-Dzięki- powiedziałem- Za wszystko.
-Jak widać smoki dobrze wpływają na naszą znajomość.
-Też prawda.
-...
<Spec?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz