piątek, 15 kwietnia 2016

           Od Willa C.D. Ashiry
Bez chwili zastanowienia pobiegłem za nią. Złapałem ją przy wyjściu z mojej jaskini. 
-Zabiłem go. Nie chciałem, ale to zrobiłem. To tyle. -odbiegłem najszybciej jak mogłem. Jak mogłem sądzić, że moja przeszłość da mi spokój?! I jeszcze ona... jest coś w jej oczach. Widziałem wiele Demonów, ale czy... Nie! To nie możliwe! A jednak! Nic do nich nie mam. Tylko ten jeden. Wiem, czemu naszych zaatakował. Ale i tak już za późno. Cóż zrobić? Nic. Znowu nic. Znowu. Udałem się w góry i tym razem byłem sam. Wciąż bieglem. Mam dość!!! Nie zauważyłem skarpy i urwiska, gdyż byłem zrozpaczony jak nigdy... Spadłem, przy okazji obijając się o wystające skały. Po chwili leżałem cały połamany i oblany krwią. Czy to koniec? Nie wiem... Może byłoby lepiej dla innych gdybym umarł. Może... Czułem ból w całym ciele. Ale przynajmniej pozwolił mi on uciec od bólu psychicznego. Czy umrę??? 
<Ashira? I co zrobisz z tą próbą samobójczą? XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz