Od Willa C.D. Spectry
- Nie zaprzeczę - usiadłam.
-Ja też nie więc dlatego to powiedziałem. Akurat skupiasz się na własnych problemach, nie obchodzą cię inni, odtrącasz pomoc, która mogła pomóc ci znaleźć osobę, którą straciłaś. Tak się składa, że ja też mam problemy.
-I co z tego?! Nie powiem gdzie mam twoje problemy.
-Sam wiem.
-Właśnie. I nie sądzisz chyba, że tak z miejsca rzucę ci się w ramiona.
-Wolałbym nie. Zbyt duże ryzyko rozerwania gardła.
-Jednak już trochę mnie znasz.
-Na tyle by wiedzieć, że muszę trzymać się na bezpieczną odległość.
<Spectra?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz