Od Willa C.D. Ash
- No tak...-nie mogłem przestać się śmiać. Czy on jest głupi? niby Alfa, a taki debil -Moja obiektywna opinia jest prosta. Gdyby okazało się, że nasz "kochany" Alfa nie ma nic, a nic oleju w głowie i doszłoby do walki, to ty byś wygrała. Bezkompromisowo.
-Może i tak, ale gdybyś ty nie interweniował, to miałabym wielką czerwoną papkę na podłodze w jaskini.
-Tak... To mogłoby bardzo zepsuć wygląd twojego mieszkanka.- teraz śmialiśmy się już razerm. Ash miała bardzo ładny śmiech, ale znając ją, nie śmiała się zbyt często.- Nie śmiejesz się zbyt często, co?
-No... Niezbyt.
-Będziemy musieli nad tym popracować.
-No nie wiem...
-Wiem co mówię.
-Nie sądzę.
-A ja sądzę-przekomarzaliśmy się przez dobre kilka minut, aż w końcu skończył nam się napad głupawki.
-...
<Ash? Co będzie dalej?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz