Od Willa C.D. Ash
- Nic, zupełnie nic, oprócz tego że zabiłeś demona który cię zatruł, ja cię wzięłam do jaskini, podałam eliksir życia i czekałam przez dwa dni aż się wreszcie obudzisz.
-Ja...
-Tak się bałam...
-Spokojnie.- podszedłem do niej, lekko utykając.Przytuliłem ją, a potem pocałowałem-Kocham cię. I nigdy, przenigdy cię nie zostawię. Nigdy.
-Tiaaa...
-Obiecuję. Chodź.
-Gdzie?
-Musimy o tym zapomnieć. Żyć dalej. Razem. Chodź ze mną gdzieś, gdzie będę mógł o tym zapomnieć. Tylko z tobą.
-Dobrze-powiedziała, po czym uśmiechnęła się. Wreszcie- Nawet wiem gdzie...
<Ash?Sorki, że krótkie, ale zupełnie nie mam czasu :(>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz