![]() imię: Allijay | ||
| wiek: 3 lata | ||
| płeć: wadera | ||
| hierarchia: Signma | ||
| stanowisko: Mag | ||
| partner: brak | ||
| szczeniaki: brak | ||
rodzina:
| ||
motto:
| ||
| żywioł: śmierć | ||
| moce: calet sanguis - znasz to uczucie kiedy gotujesz się ze złości? To coś w tym rodzaju, ale tego gnieu wolałbyś nie zaznać. Początkowo przyjemne ciepło zmienia się w ból nie do zniesienia, masz wrażenie, że twoje cialo zaraz wybuchnie, co jest po części prawdą. crackin corpus - każda kość, nawet najmniejsza zaczyna pękać, a od, której się zacznie? Możesz jedynie się modlić, że twój oprawca zacznie i zakończy twoje cierpienia na karku, co jest najmniej bolesną opcją. amissa anima - z pomocą jednego osobistego przedmiotu, czy krwi spokrewnionych jest w stanie wytropić każdego. nutantem vulnerat - ból odchodzi w niepamięć, a twoje ciało zaczyna się goić, z ran pozostają jedyne niewielkie blizny, które z czasem znikają. vivens mortua est - wzywa niecielesne postacie zmarłych wilków, nie można ich dotknąć, ale w tym wypadku sama rozmowa powinna wystarczyć, to i tak wiele. | ||
cechy charakteru:
| ||
| historia: Wadera urodzona w wielopokoleniowej szlachetnej watasze. Była pierwszą córką swoich rodziców, młodszą siostrą swojego brata i bliźniaczką, a do tego starszą siostrą. Tyle bytów już jako szczenię. Cała gromadka była wychowywana przez pradziadów, dziadów i oczywiście rodziców. Ojciec miał żelazną łapę, a matka się go bała, więc nie kwestionowała jego metod. Jednak Jay od zawsze sprawiała problemy, nie słuchała się, nie uważała, była wolna. Ojciec karał wszystkich klapsami, jednak na nią nie działało okładanie, mógł ją lać, a ona i tak po wszystkim wymykała się i szukała spokoju w lesie. Pewnego dnia ojciec zabronił je wychodzenia, olało bardziej niż siniaki, złamało ją. Jej relacje z rodzeństwem były ciężkie. Jej bliźniaczka była oczkiem w głowie, tego zwyrodnialca, a młodsze zawracały głowę matce, bo przecież tyle przy nich roboty. Jedyne oparcie zyskała w starszym bracie - Tillranie. Till opiekował się nią bardziej niż ktokolwiek, bardziej niż rodzina. Allijay im starsza była tym bardziej niezależna się stawała, sama wybierała się na polowania, a jej zdobyczami, nie bywały tylko zwierzęta, ale też wilki z innych watach czy ludzie. A w miarę jak doszła świadomość mocy, wadera stawała się niebezpieczna. Pracowała z różnymi szamankami, starając się opanować moce, i w końcu stało się była silna, i sama mogła zdecydować o sobie. Kiedy ojciec kolejny raz zaczął się na niej wyżywać, rzuciła mu pojedynek, jego pewność wygranej go zgubiła, więc tak Jay zabiła Ramireza - alfę watahy, swego ojca. Ona jednak nie chciała zostać alfą, więc to zadanie oddała komuś zaufanemu, komuś kto na nie zasługiwał - starszemu bratu. A sama obdarzona gardzącymi spojrzeniami, krewnych, znajomych i nieznajomych odeszła, sama przeciwko wrogom, których sobie nazbierała. | ||
| lubi: Wadera jest zaintrygowana czarną magią i siłą umysłu. Manipulacja. Broń silniejsza od wielu zaklęć, ale i znacznie bardziej wymagająca. | ||
| nie lubi: Nie lubi tego, co ją denerwuje. Jednym słowem mówiąc- to co jej się nie podoba, tego ie lubi. Tyle. | ||
| jaskinia: | ||
| kontakt: howrse- Wdma4 | ||
| umiejętności : szybkość: 10, zwinność: 15 wytrzymałość: 15 siła: 5 walka: 5 |
Allijay
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz